Historia Kadłuba

str8hochofenmalapane.jpg

Koniec XVIII wieku w naszym rejonie charakteryzował się szybkim rozwojem hutnictwa. Friedrich der Grosse za pośrednictwem swojego ministra von Reden zakłada hutę w Ozimku w 1754 roku. W tym właśnie czasie powstają wielkie piece między innymi na ziemiach hrabiego Colonny (Staniszcze, Kolonowskie, Fosowskie, Świerkle) . W tym czasie nasz kadłubski piec już pracował pełną parą.

Po prawej huta w Malapane (Ozimku) w 1835 roku. Nasza kadłubka wyglądała podobnie, ponieważ zgodnie ze spisem z roku 1845 obie huty produkowały podobne ilości żelaza i produktów z niego czyli około 1,5 tony dziennie!

Dlaczego akurat ta okolica nadawała się do produkcji żelaza?
Ponieważ pod dostatkiem było drewna do opalania pieców, rzeka Malapane i jej dopływy, a więc też Himmelwitzer Wasser, zapewniały napęd dla miechów i młotów, fryszerek. Najważniejszym czynnikiem były rudy darniowe oraz limonit (żelaziak brunatny) wydobywany na naszym terenie.
Rudy darniowe powstają na terenach podmokłych i bagnach, które to właśnie występowały w dolinie Malapane i jej dopływach. W Kadłubie występował limonit, i to w dobrej jakości, więc Colonna w związku z tym założył składowisko, z którego dostarczano surowiec do jego wszystkich hut. Huty hrabiego Colona jak na ówczesne czasy były zaawansowane technicznie i dostarczały dobrej jakości surówkę żelaza, którą transportowano furami do Zdzieszowic, skąd spływały Odrą do Wrocławia, Szczecina, Berlina a nawet Królewca.