Historia Kadłuba

Próba nakreślenia historii naszej miejscowości.

Kadłub zawdzięcza wszystko stali

(na zdjęciu znak, którym cechowano produkty z kadłubskiej huty)

Wiele krąży mitów związanych z pochodzeniem nazwy naszej miejscowości. Kadłub powstał przed rokiem 1429, w czasie, kiedy istniało niewiele dokumentów pisanych. Ówczesne dokumenty raczej opisywały zawierane umowy czy dekrety władców. Ówczesnych pisarzy nie interesowało odkrywanie pochodzenia nazwy osady, którą mogło zamieszkiwać kilkunastu mieszkańców. Dlatego też genezy nazwy tych najstarszych miejscowości możemy jedynie się domyślać.

Pierwsza wzmianka o Kadłubie pochodzi z 1429 roku, z czasów kiedy pismem posługiwali się głównie duchowni, a nazwy miejscowe zapisywane były fonetycznie, co powodowało, że w każdym dokumencie zapisane były inaczej.

 

Nazwy miejscowości były zazwyczaj inspirowane charakterystycznymi cechami krajobrazu, imionami jej założycieli lub sławnych osobistości (np. dzisiejszy Spórok został założony w 18. wieku jako Carmerau od nazwiska kanclerza Carmera), usługami wykonywanymi przez mieszkańców (np. nasze Strzelce były prawdopodobnie osadą wojsk książęcych) lub zasobami naturalnymi (np. nazwa miejscowości Ruda pochodziła od pokładów rud żelaza).

 

Szczególnie interesujące jest pochodzenie nazw miejscowości na Śląsku. Jako że Śląsk w swojej historii był zamieszkiwany przez wiele grup etnicznych i narodów, jego nazwy pokazują przekrój przez te losy. Można znaleźć nazwy pochodzenia słowiańskiego i germańskiego, nazwy czeskie, polskie i niemieckie.

 

Wiele spekulacji dotyczy nazwy naszej miejscowości. Podręczniki podają, że pochodzi od starosłowiańskiego terminu kadlub, czyli wydrążony pień. W 1936 roku hitlerowcy zinterpretowali termin kadlub jako „budka dla szpaków”, dlatego też nadano naszej miejscowości nazwę Starenheim.

 

Jednakże wiele wskazuje na to, iż nazwa naszej miejscowości ma zupełnie inną genezę. Oto próba udowodnienia tegoż.

 

Przenieśmy się w tym celu w czasy, kiedy nasza miejscowość mogła powstać. W roku 1348 roku Śląsk przechodzi we władanie Korony Czeskiej. Niedaleko, bo w Kuczowie koło Tarnowskich Gór powstaje w roku 1365 prawdopodobnie pierwsza dymarka na Górnym Śląsku - prymitywny piec do wytopu żelaza zbudowany z kamieni i gliny, o kształcie stożka. Dymarka zbudowana jest przez czeskiego hutnika. Na podstawie tych faktów naukowcy przyjmują, iż sztuka wytopu żelaza przyszła na Śląsk właśnie z Czech po przejściu naszej krainy w czeskie władanie.

 

Historyczne dokumenty podają także zadziwiające daty dotyczące pierwszych wzmianek o innych Kadłubach na Śląsku i w okolicy w tym czasie. W 1375 roku znajdujemy w źródłach pierwszy zapis o miejscowości Kadłub Turawski. Pierwsze wzmianki o Kadłubie koło Wielunia pochodzą z 1357 roku. Miejscowość Kadłub koło Miękini na Dolnym Śląsku pierwszy raz jest wspominana w 1359 roku.

 

Czy wybudowanie pierwszej dymarki i daty wzmiankowania miejscowości o nazwie Kadłub mają ze sobą jakiś związek?


 

Istnieje jeszcze jedna wskazówka, łącząca te obie wyżej wymienione.

 

Kadłub jest położony w dolinie rzeki Jemielniczanki. Rzeka ta została wyregulowana około roku 1810, ale wcześniej rozlewa się szeroko, wieloma odnogami, tworząc bagna i torfowiska. Na takich bagnach istnieją idealne warunki do powstania pokładów rudy żelaza. Tworzy się ona w postaci zwartej warstwy na niewielkiej głębokości, łatwej do ręcznego wykopania.

 

Na mapie Kadłub około 1700 roku. Widać rozlewającą się rzekę i geste lasy.

 

O tym, że w naszej okolicy znajdowała się tak ruda żelaza mówią już dokumenty z 17. wieku. Pierwsza wzmianka o przetopie tej rudy na żelazo mówi, że w 1718 roku powstają pierwsze wysokie piece na Górnym Śląsku: a mianowicie w Halembie w powiecie bytomskim, w Szumiradzie koło Olesna, w Kuczowie – dzielnicy Kalet, Dobrodzieniu, oraz w naszym Kadłubie. W tym dokumencie znajdujemy jednakże sensacyjną wzmiankę, mówiącą o tym, że w naszym Kadłubie od najdawniejszych czasów pracowała dymarka. Powstaje w związku z tym pytanie, od kiedy ta dymarka w Kadłubie wytapiała żelazo. Odpowiedź na nie może dać sama nazwa naszej miejscowości.

 

 

Już Wergiliusz (70-19 p.n.e.) wspomina w swoich dziełach o metalu obrabianym przez Chalybów „Chalybum … metallis”. Seneka (54 p.n.e. - 39 n.e.) nazywa terminem chalybs „żelazo”, „stal”, a nawet „broń z żelaza”, „miecz”. W tym przypadku obaj autorzy przenieśli nazwę grupy etnicznej na materiał, który był przez tą grupę po mistrzowsku wytwarzany. Chalybowie to plemię zamieszkujące południowy brzeg Morza Czarnego, które słynęło z wytwarzania wyrobów ze stali. Od tego plemienia przyjęła się w łacinie nazwa stali – chalybs. .

 

Istnieje uderzające podobieństwo terminu chalybs do nazwy naszego Kadłuba. Tym bardziej, że słowniki języków słowiańskich wykazują znaczenie słowa kadlub powiązane z obróbką żelaza. W języku słoweńskim np. „kalup”, a w czeskim „kadlub”, oznaczał formę odlewniczą. Rzymianie natomiast terminem „chalybs” nazywali stal, a Grecy analogicznie terminem „chalyps” nazywali żelazo, które hartowało się w formach odlewniczych.

Podobnie nazywa się forma odlewnicza w języku tureckim (qalyb), rumuńskim (calup), bułgarskim (kalup). Podobną wskazówkę co do powiązania nazwy Kadłub z hutnictwem daje znaczenie słowa Kadlub w języku łużyckim. „Kadlub” oznacza w nim między innymi dymołap. Prymitywne dymarki stosowane w średniowieczu miału właśnie kształt stożka zionącego dymem podczas wytopu żelaza.

Kolejną wskazówką na pochodzenie nazwy naszej miejscowości od „żelaza wytapianego w formach” są też inne Kadłuby położone nie tylko na Śląsku, ale też w Polsce i Słowacji. Kadłub koło Wielunia znajduje się na terenie, na którym odkryto ślady dawnych dymarek, pieców do wytopu żelaza oraz śladów bogatych zasobów rudy darniowej. Podobnie położony jest Kadłub Wolny. W okolicy Kadłuba położonego w Słowacji także odnaleziono ślady hutnictwa w średniowieczu.

 

Wszystkie wymienione wskazówki nasuwają wniosek, że nazwa Kadłub jest ściśle związana z znajdującymi się rudami żelaza oraz ich wytopem od najdawniejszych czasów. Kadłub powstał prawdopodobnie w momencie przejścia Śląska pod panowanie czeskie. Nasza miejscowość powstała prawdopodobnie w związku z transferem technologii wytopu rudy żelaza z Czech na Śląsk. Transfer technologii często oznaczał także transfer terminów fachowych. Jest wielce prawdopodobne, że nazwa Kadlub powstała do terminu chalybs oznaczającego żelazo wytapiane w formach odlewniczych.

Wobec powyższego można zaryzykować stwierdzenie, iż Kadłub zawdzięcza znajdującemu się w naszej ziemi żelazu nie tylko gwałtowny rozwój od 1718 roku w związki z wybudowaniem wielkiego pieca, ale również samo powstanie w 14. wieku oraz nazwę.

 


 

Pierwsza wzmianka o Kadłubie pochodzi z 1429 roku. Co na naszych ziemiach działo się wcześniej? Znaleziska z okolic Strzelec Opolskich wskazują na to, że w okresie żelaza i brązu (od ok. 1300 do 500 roku przed naszą erą) mieszkały na naszych terenach plemiona zaliczane do kultury łużyckiej. Plemiona te zamieszkiwały całą Europę środkową od Sprewy, przez Dunaj, dzisiejszą Słowację aż po Wisłę. Skąd pochodzili i jakim językiem mówili można się tylko domyślać. Charakterystyczne dla nich był sposób chowania zmarłych: na ogromnych polach grobowych chowali swoich zmarłych nawet przez 100 lat z rzędu, na przykład na odkrytym w niedalekim Kietrzu cmentarzysku, które zawierało ponad 4000 grobów. Podobny grób został odkryty także w Choruli.

str1-lausitzerkultur.jpg

Znajdująca się w nim duża urna zawierała spalone szczątki ludzkie, mniejsza prawdopodobnie zawierała napój lub pokarm. Eksponaty te znajdowały się jeszcze przed wojną w strzeleckim muzeum. Zawartość innego grobowca znalezionego w Adamowicach (ok. 800 przed Chrystusem) potwierdzała fakt, że już w epoce żelaza kobiety lubiły się stroić, bowiem adamowickie znalezisko zawierało piękną biżuterię, guziki z brązu, szklane i gliniane perły egipskie.

Rysunek po prawej przedstawia zakres występowania kultury łużyckiej (kolor fioletowy).


str2germanen.jpg

Około V. wieku przed Chrystusem na nasze ziemie dotarły plemiona germańskie, między innymi Wandalowie i Burgundowie. Z tego okresu wcześniej wspomniane przedwojenne strzeleckie muzeum posiadało gliniane naczynia, żelazne okucia tarcz, groty oszczepów, ostrogi, klamry do pasków, noże, wrzeciona i wiele innych przedmiotów. Mapa osadnictwa znajdująca się w ówczesnym muzeum pokazywała jak gęste było zaludnienie naszych terenów przez to plemię. Ważne stanowiska znajdowały się w Choruli, Suchych Łanach, Zakrzowie, Obrowcu, Izbicku, Kalinowicach. Germanie opuścili Śląsk około 400. roku po Chrystusie w wyniku najazdów Hunów, skąd powędrowali do Hiszpanii i Afryki.

Po prawej na zielono teren zamieszkały przez plemiona germańskie.

str2opolanie.jpg

Na ich miejsce przybyli w VI. wieku po Chrystusie z Europy południowej, prawdopodobnie z dorzecza Dniepru, Słowianie. Z tego okresu w muzeum strzeleckim znajdowało się znalezisko z Grodziska zawierające szczątki naczyń glinianych. Pisane dowody zamieszkiwania Słowian na naszym terenie dostarczał opis średniowiecznego podróżnika, Geografa Bawarskiego, który w roku 845 na zlecenie swego króla Ludwika II Niemca sporządził opis plemion słowiańskich. Wspomina on między innymi Opolan zamieszkujących dzisiejsze okolice Opola.

Po lewej na mapie plemiona słowiańskie. Pod numerem 56 Opolanie.


str3Great_Moravia.jpg

Według najnowszych badań około 875 roku Śląsk został przyłączony do państwa wielkomorawskiego. W tym okresie prawdopodobnie została też nasza kraina schrystianizowana za pośrednictwem Świętych Cyryla i Metodego, czyli nastąpiło to na Śląsku prawdopodobnie prawie 100 lat wcześniej niż w ówczesnym państwie Polan. Po rozpadzie Wielkich Moraw w 905 roku Śląsk dostał się pod panowanie czeskich Przemyślidów a w 985 roku został podbity przez Mieszka I i przyłączony do państwa Polan.

Nawała mongolska w 13. wieku kosztowała Śląsk 4/5 jego mieszkańców, dlatego też Piastowie Śląscy w celu zaludnienia opustoszałych ziem zaczęli sprowadzać niemieckich osadników, którzy założyli w owym czasie około 100 miast i 1200 wiosek na prawie niemieckim.
W roku 1335 Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska na rzecz królów Czeskich w zamian za zrzeczenie się przez nich praw do korony Polskiej. Wtedy to Śląsk stał się częścią Świętego Cesarstwa Rzymskiego, które później przyjęło nazwę Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego.
Z tego okresu pochodzi pierwsza wzmianka o naszej miejscowości. Dokument z 1429 roku mówi o tym, iż Gniczko von Gorzkow sprzedał [Kadłub] Mitzko von Gaschowitz za 310 marek . Kolejne znane zapiski pochodzą z 1609 roku, kiedy wieś kupił Christoph Proskowski von Proskaw.
A propos: osieczanie mogą się pochwalić starszą wzmianką o istnieniu swojej wioski, bo aż z 1302 roku, kiedy to Osiek zostaje wspomniany w jednym z dokumentów klasztoru cystersów z Jemielnicy, jako osada należąca do klasztoru.


str4HRR_14Jh.jpg

A co w tym czasie dzieje się w Europie? Po śmierci króla czeskiego Ludwika II w 1526 roku, tytuł królewski przypada niemieckiej dynastii Habsburgów, która będzie do roku 1740 władać Śląskiem. Za ich czasów rozpętała się wojna trzydziestoletnia, która zdziesiątkowała ludność Śląska. Ale z drugiej strony zawdzięczamy Habsburgom odbudowę naszej ziemi w duchu kontrreformacji dzięki czemu Śląsk stał się nie tylko najbogatszym regionem monarchii, ale także był nazywany krajem baroku, dzięki budowie zamków, klasztorów i kościołów w panującym wówczas w Europie stylu architektonicznym.

Po prawej tereny pod panowaniem Habsburgów w 14. wieku (kolor fioletowy).


Do 1665 roku Kadłub należy do włości Franza Christopha Hyserle von Chod. Pochodził on z czeskiego rodu rycerskiego i był skarbnikiem cesarza Leopolda I. Habsburga (1640-1705). W 1665 r. Kadłub wraz z okolicznymi wioskami nabyty został przez hrabiego Gustawa von Colona. "Wie vermögend Graf Gustav war, zeigen die Gutskäufe, die er in den Jahren 1665-1682 machte. Am St. Georgstage 1665 kaufte er von dem kaiserlichen Schatzmeister und Kämmerer Franz Christoph Freiherr von Hyserle, Herrn von Choda auf Rosenberg und Grodzisko, Gut und Dorf Grodzisko, Dorf Kroschnitz, ...

str5PrincipatusSilesiaeOppoliensis1736.jpg

... Dorf Zawada, Dorf Banatki, Boritsch und Kadlub mit Rittersitz und dem Patronatsrecht über die Kirche in Grodzisko für 20 300 Thlr. und 100 Dukaten Schlüsselgeld, das des Verkäufers Gemahlin erhielt." (A. Nowack: Die Reichsgrafen Collona). W tym zapisie znajdujemy pierwszą wzmianka o obecnej dzielnicy Kadłuba Banatki, która wg spisu z 1835 roku była kolonią. Istnieje też do dziś przekaz ustny, iż koloniści z Banatek pochodzili w Węgier. Wskazuje też na to nazwa Banatki która może pochodzić od regionu, który obecnie należy do Rumunii, czyli Banatu.


str6-1757.jpg

W wyniku wojen śląskich w roku 1742 Śląsk przypada Prusom. Friedrich der Grosse, ażeby podnieść wyniszczony wojnami kraj, przystępuje do szeroko zakrojonych prac. Z jego rozkazu rozbudowany został system obwarowań, sprowadzono kolonistów z Niemiec celem wzmocnienia gospodarki (z tego okresu pochodzi między innymi kolonia Spórok, Krzyżowa Dolina i osiecki Kasztal). Zainicjował też powstanie na Śląsku przemysłu górniczego i hutniczego, na jego polecenie uregulowano Odrę do celów transportu, wybudowano wiele kanałów i rozbudowano sieć drogową i kolejową. Wojny napoleońskie chwilowo wstrzymały rozwój przemysłu śląskiego, ale już pod koniec XIX wieku Górny Śląsk był jednym z największych i najważniejszych okręgów przemysłowych w Europie.

Po lewej mapa działań wojennych na Śląsku podczas wojen śląskich.


Publikacje naukowe z 19. wieku mówią, że wysoki piec w Kadłubie został zainstalowany w 1718 roku. Prymitywne dymarki "istniały jednak od najdawniejszych czasów". Od dawna wiedziano, że  Kadłubie znajdują się pokłady rudy darniowej (niem. Wiesenerz, zdjęcie poniżej). Ruda ta tworzyła się na podmokłych i bagiennych terenach, na jakich znajdowała się nasza wioska. Taki właśnie bagienny charakter terenu sprawiał, że były to tereny bardzo ubogie i nieprzyjazne rolnictwu. Dopiero po Wojnach Wyzwoleńczych [wojny z okupantem francuskim na ziemiach niemieckich] uregulowano Małą Panew i jej dopływy (naszą Himmelwitzer Wasser, czyli Jemielniczankę, też) i osuszono bagienne tereny, co pozwoliło na rozwój rolnictwa. Północ ziemi strzeleckiej była zawsze gęsto zalesiona. Mapa z 1736 roku na poprzedniej stronie pokazuje, że Kadłub był osadą leśną. Chociaż niedźwiedzie i rysie już nie zamieszkiwały naszej okolicy, można się jeszcze było sporadycznie natknąć na wilka. Ówczesne dokumenty podkreślają jednak, iż okolica była bardzo bogata w roje dzikich pszczół, z których pozyskiwano miód.

str7rudadarniowa.jpg

We wspomnianym roku 1783 naliczono się ich prawie 200. Ówczesne domy były budowane z drewna i kryty słomą i szczególnie w osadach leśnych w bardzo złym stanie. Tylko Strzelce i niektóre posiadłości hrabiowskie mogły się pochwalić murowanymi domami. Wg spisu  miejscowości z 1783 roku Kadłub należał do posiadłości Johanna Erdmana Grafa von Tenczin. We wiosce znajdował się folwark pański, jeden wysoki piec, dwie fryszerki, jeden rolnik, 32 ogrodników, jeden młyn i 5 chałupników (chłopi posiadający dom ale nie posiadający ziemi). Mieszkańców w sumie było 222.


str8hochofenmalapane.jpg

Koniec XVIII wieku w naszym rejonie charakteryzował się szybkim rozwojem hutnictwa. Friedrich der Grosse za pośrednictwem swojego ministra von Reden zakłada hutę w Ozimku w 1754 roku. W tym właśnie czasie powstają wielkie piece między innymi na ziemiach hrabiego Colonny (Staniszcze, Kolonowskie, Fosowskie, Świerkle) . W tym czasie nasz kadłubski piec już pracował pełną parą.

Po prawej huta w Malapane (Ozimku) w 1835 roku. Nasza kadłubka wyglądała podobnie, ponieważ zgodnie ze spisem z roku 1845 obie huty produkowały podobne ilości żelaza i produktów z niego czyli około 1,5 tony dziennie!

Dlaczego akurat ta okolica nadawała się do produkcji żelaza?
Ponieważ pod dostatkiem było drewna do opalania pieców, rzeka Malapane i jej dopływy, a więc też Himmelwitzer Wasser, zapewniały napęd dla miechów i młotów, fryszerek. Najważniejszym czynnikiem były rudy darniowe oraz limonit (żelaziak brunatny) wydobywany na naszym terenie.
Rudy darniowe powstają na terenach podmokłych i bagnach, które to właśnie występowały w dolinie Malapane i jej dopływach. W Kadłubie występował limonit, i to w dobrej jakości, więc Colonna w związku z tym założył składowisko, z którego dostarczano surowiec do jego wszystkich hut. Huty hrabiego Colona jak na ówczesne czasy były zaawansowane technicznie i dostarczały dobrej jakości surówkę żelaza, którą transportowano furami do Zdzieszowic, skąd spływały Odrą do Wrocławia, Szczecina, Berlina a nawet Królewca.


str9kanalpiec.jpg

Jak mógł wyglądać taki kadłubski zakład produkcji żelaza?
Na pewno stał jeden wielki piec. Określenie "wielki" używano trochę na wyrost, ponieważ pierwsze konstrukcje miały nie więcej niż 4 m wysokości. Obok takiego pieca budowano kuźnię: młot do przekuwania żeliwa (taka młotownia znajdowała się w późniejszym młynie Adamietz), urządzenie do wyciągania drutu, walcarki do blachy, nożyce. Wszystko napędzane było kołem wodnym. Według dokumentów znalezionych w młynie Adamietz, do 1860 roku na miejscu dzisiejszego młyna działał właśnie Hammerwerk, czyli młotownia, gdzie uszlachetniano surówkę żelaza produkowaną na Piecu.
Na Piecu też można jeszcze do dziś zobaczyć kanał, którym doprowadzano wodę do kół wodnych, które napędzały wszelkie urządzenia działające w hucie (patrz mapka). Z posiadanych dokumentów wynika, że kadłubska huta była profesjonalny zakładem metalurgicznym.

Mapa pokazuje miejsce, gdzie znajdowała się huta i jak biegł kanał oraz rzeka dawniej.


Według jednych źródeł Kadłub przeszedł w roku 1777 na własność Grafa Hyazintha von Strachwitz. Jednak więcej dokumentów wskazuje, iż Strachwitze stali się właścicielami Kadłuba dużo później, ponieważ kronika szkolna mówi, iż właśnie Graf von Tenczin założył w Kadłubie w 1804 roku szkołę. Istnieje także dokument z 1803 roku mówiący o ugodzie pomiędzy Johannem Grafem von Tenczin a wolnymi chłopami z ówczesnej miejscowości Rosmierz. Paragraf 15. tejże ugody mówił, że każdy chłop miał obowiązek zabrać z Kadłuba 3 sztuki suchego drewna na stemple, o długości siedmiu i pół łokcia (1 łokieć = ok. 600 mm; miara ta obowiązywała Prusach do zjednoczenia Niemiec w 1871 roku) i dostarczyć do Tarnowskich Gór. Tam miał załadować dwa kubły rudy i dostarczyć do wysokiego pieca w Kadłubie. Chłop otrzymywał zapłatę jak za trzy dni robocze. Paragraf 16. ugody mówił, że chłopi w miesiącu czerwcu i lipcu musieli z rana nazbierać 2 kubły kamieni wapiennych i zawieźć po południu do Kadłuba. W pozostałych 10 miesiącach trzy kubły. Dokument ten zapowiada zmierzch hutnictwa na naszych ziemiach, ponieważ w 1803 roku ruda żelaza była sprowadzana już aż z Tarnowskich Gór bo w Kadłubie prawdopodobnie już jej zabrakło. Jako ostateczną datę upadku można jednak przyjąć rok ok. 1860, kiedy to rodzina Adamietz przejęła stary Hammerwerk (młotownię) i przerobiła go na młyn. Potwierdza to mapa z 1884, która w centrum Kadłuba pokazuje młyn Adamietz oraz zapiski w dokumencie z 1920 roku nadającemu rodzinie Adamietz prawo wodne. W dokumencie tym czytamy: "Jako urządzenie napędowe istnieje Adamietz-Mühle (młyn Adamietz) już od ponad 100 lat. Od kiedy przejął funkcję młyna nie wiadomo, ponieważ nie są znane żadne dokumenty na ten temat. O ile udało się ustalić Adamietz-Mühle był już od zawsze własnością wnioskodawcy.

str10_1828.jpg

W dawnych czasach istniały w Kadlub tak zwane Frischfeuer (fryszerki). W miejscu, gdzie teraz pracuje młyn znajdował się Hammerwerk (młotownia). Hammerwerk napędzany był, zgodnie z przekazem ustnym rodziny dzierżawiącej obecnie młyn, przez 6 kół wodnych. Przebudowa na młyn nastąpić miała w latach 60-tych (czyli ok. roku 1860). Do roku 1908 jako napęd służyły dwa koła o średnicy 4,5m i szerokości 1,8m, które były wprowadzane w ruch za pomocą wody przepływającej w korycie pod kołami. Po pożarze w 1908 roku zamiast kół młyńskich zamontowano turbinę Francisa.
Ruiny wielkich pieców i fryszerek stały na Piecu jeszcze po wojnie a w całym Kadłubie można też znaleźć charakterystyczny żużel (Schlacke) - pochodną wytopu.


Poprzednia i poniższa mapa pokazują jak rzeka Himmelwitzer Wasser (Jemielnica) i nasza wioska zmieniła się w ciągu 60 lat. Na poprzedniej mapie z 1828 roku widać w północnej części Kadłuba staw (mieścił się między drogą na Krasiejów a drogą na Choleraberg), zwany tam Kapeltok Teich. W centrum istnieje wówczas duży staw, który mieścił się na dzisiejszej łące za domem rodziny Adamietz. Na mapie z 1884 roku obu stawów już nie ma, rzeka jest wyregulowana, w Kadłubie powstał też młyn Adamietz a w lesie między Kadłubem i Piecem istnieje cegielnia. Ruiny tej cegielni można znaleźć podobno w lasach do dziś.

str11_1884.jpg

W 1811 umiera Johann Graf von Tenczin zu Schimischow. W 1845 roku Hyacinth Ernst Graf von Strachwitz-Susky-GrossZauche und Kamienietz przyłącza do swojej posiadłości w Izbicku część byłej posiadłości Schimischow: posiadłość rycerską Rosmirka wraz z miejscowościami Grodisko, Kadlub, Boritz, Kroschnitz, Osiek und Banatken. Kadłub pozostaje w rękach rodziny Strachwitz aż do roku 1945.

Według Alfabetycznego statystyczno-topograficznego przeglądu wsi, miejsc i miast i innych miejscowości Królewskiej Pruskiej Prowincji Śląsk opracowanego w roku 1845 przez J. Knie Kadłub wyglądał tak: W wsi stało 100 domostw, w których mieszkało 863 mieszkańców (z czego 3 to Ewangelicy a 2 to Żydzi). Oprócz tego mieścił się zamek myśliwski, folwark oraz katolicka szkoła, w której pracował jeden nauczyciel. Poza tym w Kadłubie stał wysoki piec, który dostarczał surówkę żelaza oraz pręty żelazne, wytapiane z rudy darniowej (do dziś w niektórych ciekach woda jest żółtawa, co świadczy o zawartości utleniającego się żelaza). Na Piecu (dzielnica Kadłuba) stał wysoki piec na węgiel drzewny (a drzewa wokół było pod dostatkiem), w którym według niniejszego dokumentu 1 1840 roku 24 pracowników wyprodukowało 8000 cetnarów surówki żelaza o wartości 1/3 Reichstalera za cetnar (przeliczając jest to 400 ton surówki na rok, czyli ok. 1,1 tony dziennie!). Poza tym stały też dwie fryszerki, gdzie w tym samym roku 10 pracowników wyprodukowało 1490 cetnarów prętów żelaznych). W Kadłubie stała też jedna karczma, pracowało 10 rzemieślników i hodowano 300 sztuk bydła. Ciekawostką jest też, że do Kadłuba należy dzielnica Banatki, która jest kolonią!


str13KalkaJoseph.jpg

Innym wątkiem historii Kadłuba jest emigracja do Stanów Zjednoczonych Ameryki. W wyniku reform w roku 1807 mali rolnicy stracili ziemię. Bieda, głód, pruskie wojsko, które zabierało młodych mężczyzna na kilka lat, panująca cholera wywołały falę emigracji z okolic Strzelec Wielkich. Pierwszym statkiem, który wiózł Kadubików do Ameryki była Weser, która wypłynęła z Bremen w 1854 r. Z Kadłuba wyemigrowali na przykład: Casper Kalka (ur. w Kadłubie w 1819 r.) jego brat Joseph Kalka (ur. w Kadłubie w 1836 r.), a także rodziny Anderwald, Koy, Kurtz, Mutz, Pietruska, Urban i Glueck.

Na zdjęciu Joseph Kalka z żoną już w Teksasie.


W roku 1873 nawiedza Kadłub i okolicę epidemia cholery. Chorobę przyniosła zgodnie z przekazem żebraczka o nazwisku Duda. Pewnego dnia znaleziono ją martwą w łóżku i ci, którzy ją znaleźli od razu zachorowali. Początkowo chowano zmarłych na cmentarzu w Grodzisku. Gdy zabrakło miejsca zaczęto chować zmarłych na górce piaskowej w lesie, która jest do dziś zwana Choleraberg. Podobno znaleziono tam też szczątki ludzkie, mundury i broń z okresów napoleońskich, co może świadczyć o tym, że przez Kadłub przechodziły wojska napoleońskie podczas odwrotu z Rosji w 1812/23 roku.
Pierwsza wojna światowa natomiast zabrała wielu kadłubskich ojców, braci i synów. Ku pamięci ich śmierci stał do 1945 roku pomnik na środku skrzyżowania w centrum Kadłuba. Jego szczątki po zniszczeniu zostały umieszczone na cmentarzu i w grocie przykościelnej.

str14frohnleichnam.jpg

Po wojnie w wyniku tworzenia się odrodzonego Państwa Polskiego odezwały się głosy o oderwanie Górnego Śląska od Niemiec i przyłączenie do Polski. Głównym argumentem była ludność mówiąca językiem śląskim, która stanowiła ok. 60% ogółu mieszkańców Górnego Śląska. Dzięki wstawiennictwu Anglików postanowiono, aby decyzję o przyłączeniu podjęła ludność Górnego Śląska samodzielnie za pomocą plebiscytu. Powyższe fakty wywołały na Górnym Śląsku wojnę domową. Z jednej strony działała propaganda niemiecka, z drugiej propaganda polska. Z jednej strony walczyły formacje powstańców, a z drugiej Selbstschutzu. W obu formacjach często po przeciwnych stronach walczyli bracia lub ojcowie z synami.
Na Śląsku jednak język nie jest równoznaczny z poczuciem narodowości.

ansichtskartekadlub.jpg

Mimo iż 60% ludności posługiwało się językiem śląskim, za przyłączeniem do Polski głosowało tylko ok. 40%. W wyniku plebiscytu odłączono część przemysłową Górnego Śląska, która jednak w państwie Polskim otrzymała szeroko idącą autonomię.

II Wojna Światowa rozpoczęła się w Kadłubie praktycznie w momencie wejścia wojsk radzieckich. Masowe gwałty, plądrowanie, morderstwa są do dziś najczarniejszym okresem w pamięci śląskich rodzin.


W 1945 roku Śląsk przejmuje administracja polska. W ramach odniemczania śląska nazwa miejscowości, pierwotnie brzmiąca Kadlub, po zmianie w okresie hitlerowskim na Starenheim, została przez władze komunistyczne ponownie zmieniona na Kadłub. Wprowadzono także zupełny zakaz używania języka niemieckiego w mowie i piśmie. Wszelkie elementy niemieckie, jak książki, pojemniki z niemieckimi napisami,  inskrypcje w kościołach zostały zniszczone. Mieszkańców miejscowości poddano przymusowej weryfikacji: kto chciał zostać  na swojej ojcowiźnie musiał zadeklarować narodowość polską, kto nie zostawał wysiedlany. Sytuacja ekonomiczna i społeczna w Polsce Ludowej zmusiła wielu Kadubików do opuszczenia swojej miejscowości. Szacunkowo około 30-40% mieszkańców opuściło miejscowość i wyjechało do Niemiec jako tzw późni przesiedleńcy, czyli jako osoby narodowości niemieckiej. Dopiero rok 1989 i odrodzenie się demokratycznej Polski przyniosło po 44 latach możliwość nauki i posługiwania się językiem niemieckim oraz powstanie organizacji zrzeszających mniejszość niemiecką w Polsce.

Kadłub liczy obecnie około 1500 mieszkańców. Jest prężnie rozwijającą się społecznością, w której działa ponad 40 firm i ponad 10 organizacji społecznych.

Poniżej Kadłub widziany z kosmosu na Mapach Google.