młodzi społecznicy !

Kadłub Piec nie potrzebuje sołtysa ani rady! 

Tym przewrotnym zdaniem można skomentować to co się działo w ostatnich dniach na placu zabaw zwanym potocznie bajorkiem.

 

Kadłub Piec od kilku miesięcy nie ma rady sołeckiej i sołtysa, i na to wygląda, że jeszcze przez jakiś czas nie będzie miał. Tych, których piecowska społeczność chciała by mieć za sołtysa tej funkcji nie mogą przejąć, natomiast tych, którzy chcieli by być sołtysem społeczność sołectwa nie akceptuje.

Brak odpowiedzialnego gospodarza widoczny był szczególnie na placu zabaw nad bajorkiem, który zarósł wysoką trawą i chaszczami.

Kilka dni temu okazało się, że bakcyl społeczny zaraził najmłodszych mieszkańców Pieca. Z inicjatywy świetlicowej Beaty Andryszek i jej męża zebrała się grupa młodzieży i zabrała się do pracy. Należy dodać, że społecznicy nie mogli liczyć na pomoc finansową samorządu, więc pracowali na własnych sprzętach i za własne pieniądze zakupili paliwo i olej do kosiarek.

Wykosili trawę, przycięli żywopłoty, naprawili mostek przez rzekę (na zdjęciu obok). Teraz na dniach zabierają się za wyczyszczenie samego bajorka.

I tako oto młodzież zagospodarowała swój wolny czas w wakacje. Już w młodym wieku są świadomi tego, że warto wziąć sprawy w swoje ręce nie patrząc się na innych.

 

2009-07-01 sprzątanie bajorka

Informacja z ostatniej chwili: 

Po skoszeniu bajorka i po interwencji jednego z mieszkańców Gmina przyznała 20L paliwa, które będzie można wykorzystać przy kolejnych pracach porządkowych. 

Dziękujemy!

________________________________________________